PDF Drukuj

Zwalczanie warrozy - pszczoły olbrzymie

   
 

       Podstawowymi problemami pszczelarzy obecnie jest zwalczanie warrozy i chemizacja rolnictwa. Tym drugim tematem przyjdzie się zająć wkrótce, natomiast zwalczanie warrozy stanowi bardzo istotny problem, ponieważ ulega ona nie tylko mutacji, ale także przemianom uszlachetniającym jej rozmnażanie. Powszechnie rozgłaszane poględy o rozmnażaniu warrozy polegające na wyłącznie  jej unasiennianiu wsobnym przyjęto jako pewnik i nikt jak dotąd na poważnie nie zajmuje się przypadkami unasienniania krzyżowego - czyli jeśli jest to unasiennianie osobników niespokrewnionych z sobą. Takie zjawiska następują wtedy jeślli zalewane są gniazda pszczół, lub jeśli panuje głód. W tych okolicznościach czerwiu do zasiedlenia jest mało i lokuje się ona po dwie do komórki. Wg moich doświadczeń nie wchodzi ona po 3 lub 4, tylko właśnie po dwie, wówczas samiec warrozy A unasiennia samice warrozy B i odwrotnie. Pszczoła z komórki nie wygryza się po 21 dniach, ponieważ najczęściej zamiera i pszczoły komórkę otwierają po 27 - 30 dniach od zniesienia jajeczka . W tym czasie unasiennią się wszystkie samice warrozy i z komórki wychodzi ich nawet 10. Warroza taka w czwartm pokoleniu jest bardziej żywotna bo żyje ponad rok, składa do 8 jajeczek , a do komórki w celach reprodukcyjnych wchodzi od razu po wyjściu z komórki matecznej. Ponadto samce pozostające na martwej pszczole unasienniają nadal nieunasiennione wcześniej samice które wyjdą jako nieunasiennione z poprzednich komórek.  Warroza taka po 5szt siedzi pod czerwiem, a potem przed zasklepieniem z jakiegoś powodu zostają tylko dwie. Warroza ta siedzi o wiele częściej w tergitach pszczół, z tego powodu jest niewidoczna dla pszczelarza. Z tego powodu również dotychczasowe metody zwalczania takiej warrozy są absolutnie nieskuteczne. 

   Ponadto osobne doświadczenia polegające na sprawdzeniu zasiedlania komórek przez warrozę , wskazują ponad wszelką wątpliwość że warroza z unasienniania krzyżowego, nabywa wyjątkowych skłonności do zasiedlania podwójnego i dzieje się to nawet wtedy gdy w ulu warrozy jest bardzo mało. W porównaniu do warrozy z unasienniania wsobnego jest to w stosunku 1 : 45. Znaczy to że na określoną ilość otwieranych komórek zasiedlonych przez warrozę, na jedną zasiedloną podwójnie w przypadku warrozy z unasienniania wsobnego, jest 45 zasiedlonych podwójnie w przypadku warrozy z unasieniania krzyżowego. po wcześniejszym namnożeniu się tej warrozy nie ma nic do rzeczy to czy gniazda są zalewane czy nie.

 
Całość , wraz z doświadczeniami opisałem



Mając tego typu problemy eksperymentowałem z rozstawem ramek w celu wyduszenia warrozy przez larwę. Ostatnio / 4 lata/ Hoduję pszczoły olbrzymie, które samoczynnie pozbywają się warrozy, bez ingerencji środków chemicznych i innych działań pszczelarza. Pszczoły takie dorastaja do 160 mg i więcej,  oraz 18 mm długości. Spotykam sporadycznie osobniki które mają blisko 20 mm. Dla niedowiarków prezentuję zdjęcia pszczół olbrzymich. . W rodzinie takich pszczół o długości 18 mm jest bardzo dużo.Pszczoły te pozbywaj ą się warrozy w sposób niezauważalny- w takich pszczołach warroza po prostu nie bywa. Wyhodowanie pszczół olbrzymich nie jest takie do końca proste, chociaż opiera się na rozstawieniu środków ramek na odległość powyżej 41 mm


 









W tym całym procesie  problemem są pszczoły o pośredniej wielkości - czyli takie które ważą pomiędzy 110 a 130 mg. Są to już pszczoły duże, a w porównaniu z pszczołami wychodzącymi z komórek 5,1 lub 4,9, to wyglądają jak kolosy. Niestety te pszczoły jeszcze warrozy nie zwalczają. Takie pszczoły osiąga się w pierwszym okresie rozszerzenia środków ramek. Z tymi pszczołami jest taki problem , że mają one większe kieszenie tergitowe i znacznie lepiej kryją warrozę niż pszczoły malutkie, również w tych kieszeniach -  znacznie lepiej zabezpieczają warrozę przed dostępem amitrazy, kwasów lub innych środków zwalczających. Jeśli trafi się warroza w tych pośredniakach to zwalczyć ja jest bardzo trudno. Dlatego właśnie w procesie hodowli pszczół olbrzymich zawsze trzeba wziąć pod uwagę ten okres gdy wylęgają się takie pośredniaki, które mogą zakłócić cały proces obserwacji efektów zwalczania warrozy.