Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
 
 
PDF Drukuj



                      Warroza niezwalczalna

   Podczas rozmów z pszczelarzami pojawia się temat przeżywalnoąci pszczół. Oczywiście powodów nieprzeżywania zimy przez rodziny pszczele jest wiele, natomiast jest pewna grupa spostrzeżeń która wiąże się z warrozą i te chcę tu przedstawić.
       Odymienie apiwarolem roju pszczół w maju lub czerwcu powoduje za jednym odymieniem osypanie się całej warrozy. Drugie i trzecie odymienie nie powoduje dalszego jej osypywania się.

      Jeśli rozpoczynamy walkę z warrozą amitrazą w  sierpniu zdarza się że są takie rodziny w których pierwsze odymienie da osyp 5 szt warrozy, drugie spowoduje osyp 25 szt warrozy, a trzecie odymienie może spowodować osyp nawet 300 i więcej szt warrozy. Takie odymianie w maju lub czerwcu daje największy osyp podczas pierwszego odymiania, drugie odymienie to 15% osypu jak przy pierwszym. Trzecie odymienie to zwykle kilka szt i tak jest przy czwartym odymieniu, lub w ogóle osypu nie ma. Można by obok tego przejść obojętnie i nie wyciągać wniosków, jednak zbieg dodatkowych zdarzeń powoduje, że  jest pewna reguła w których rodzinach  się tak dzieje. Zjawisko to nie spotka się w latach kiedy jest równomierny umiarkowany pożytek bez okresów głodu w ulach i nadmiernych pożytków. W zasadzie również intensywny zbiór miodu z rzepaku nie powoduje takich zjawisk. Te zjawiska mają miejsce wtedy kiedy w okresie sezonu pojawi się głód który spowoduje przerwę w czerwieniu, lub kiedy są duże przybytki nektaru pod koniec lata- np powyżej 10 kg dziennie-  skutkujące zalaniem kompletnym gniazd . Takie zalanie gniazd następuje w rodzinach najsilniejszych, które dają sumaryczne największe zbiory miodu. To zalanie gniazd / np na gryce / powoduje przerwanie czerwwienia matki w okresie nawet 3 tygodni. Nasilone padanie rodzin pszczelich z tych powodów ma  miejsce dokladnie  co drugi rok.{jcomments on}

Doświadczenie I

       Aby sprawdzić co powoduje, że warroza w sierpniu osypuje się nie przy pierwszym odymieniu, lecz w zasadzie przy trzecim zrobiłem następujące doświadczenie:
   Ok 10 sierpnia wybrałem rodzinę z dużą ilością warrozy, w której na gryce od 5 lipca do 25 lipca gniazdo było kompletnie zalane, do tego stopnia, że matka w tej rodzinie nie czerwiła. 25 lipca w korpusie gniazdowym były resztki czerwiu i całkowicie zasklepiony pokarm. Ramki gniazdowe  wraz z całym korpusem zabrałem do innej silnej rodziny, natomiast z pszczół dorosłych sporządziłem rój do celów poglądowych na Święce Miodu które odbywało się w mojej bazie pszczelarskiej  14 sierpnia.
      Zgromadzone w roju pszczoły umieściłem w transportówce i poddałem je kolejnym odymianiom. Wynik odymiania był następujący:

pierwsze odymienie - osypało się 23 warrozy
drugie odymienie -/po 12 godzinach/osypało się 18 warroz
trzecie odymienie –po 24 godzinach - osypało się 266 warroz
czwarte odymienie – po 12 godzinach – osypało się 12 warroz
piąte odymienie – po 48 godzinach – osypało się 3 warrozy

      Uznałem że warrozę zniszczyłem. Odbyło się Święto Miodu i zamierzałem pszczołom oddać ich korpus gniazdowy, lecz przed tym odymiłem szósty raz czyli po 24 godzinach. Osypały się tylko 2 warrozy, więc uznałem że warrozy w tej rodzinie nie ma. Oglądając jednak pojedyncze pszczoły mimo wszystko napotkałem na nich warrozę. Postanowiłem zastosować jeszcze jedną metodę z użyciem wody.:
  
  Zwalczanie warrozy w kompieli wodnej  

Do dużej wanny nalałem podgrzanej wody . Pszczoły umieściłem w siatkowej rojołapce, zawiązując ją dla bezpieczeństwa. Włożyłem pszczoły do wanny z wodą, a żeby je całkowicie zatopić przycisnąłem je drobną siatką do wzmacniania regipsów osadzoną w ramie. Pszczoły kilka razy obróciłem w wodzie za każdym razem przyciskając siatką. Siatkę obciążyłem trzema małymi kamieniami, aby siatka była całkowicie zanurzona wraz z pszczołami. Na powierzchni wody zaczęła pojawiać się warroza którą zebrałem drobnym sitkiem jak do parzenia herbaty- warroza zostawała na sitku. Po pewnym czasie spokojnie wyciągnąłem pszczoły- bardzo wolno wynurzałem je z wody by zawartość obciekała bo były bardzo ciężkie, następnie ułożyłem je na siatce położonej na wannie by do reszty obciekły. Pszczoły obciekły i nic im nie było. Na powierzchni wody znów pojawiła się warroza- w sumie z wody zebrałem 72 warrozy
     Odwiedzili mnie w wrześniu pszczelarze z woj Kujawsko – Pomorskiego. Jeden z kolegów stwierdził że warroza odporna jest na amitrazę więc trzeba to zrobić kwasami. Więc po powrocie do domu w słoneczny dzień powtórzył to doświadczenie. Było to ok połowy września więc wybrał zgodnie z zasadą rodzinę która w sezonie miała okresowo zalane gniazdo,  w której zwalczał warrozę kwasem szczawiowym oraz potem drugą rodzinę w której zwalczał warrozę kwasem mrówkowym. Jako że był to okres kiedy było po zwalczaniu warrozy więc nie mam danych ile warrozy spadało po każdym pojedynczym zabiegu . Po kompieli wodnej jak w moim przypadku zebrał od pierwszej rodziny 24 szt warrozy, a w drugiej 148 szt.

Doświadczenie II

    Posiadam inkubator do wychowu matek wykonany z 250 litrowej stojącej zamrażarki. Wykonałem ulik na jedną ramkę z dwoma szybami, ale ulik jest pojemny może się zmieścić w nim dużo pszczół. W połowie lipca wybrałem rodzinę z kompletnie zalanym gniazdem, nastawiłem dwie półnadstawki wielkopolskie z pustą woszczyną,, a w środek korpusa gniazdowego wstawiłem  ok godź 14 ramkę z brązową woszczyną po obu stronach ramki na sąsiednich ramkach był zasklepiony czerw. . Wybrałem przy tym dzień deszczowy z niską temperaturą i następny był taki sam, więc przbytku nektaru prawie nie było. Matka zaczerwiła ramkę od deski do deski. Kiedy na tej ramce zaczęły pojawiać się pojedycze wygryzione komórki, zabrałem tę ramkę wraz z obsiadającymi ją pszczołami / bez matki/ do inkubatora i umieściłem ją w oszklonym uliku. Ustawiłem temperaturę inkubatora na 30 stopni. Po godzine zacząłem obserwować pod intensywnym światłem i używałem do obserwacji szkło powiększające. Wychodziły pszczoły, lecz pokazywała się warroza brązowa i ciemnokremowa.
   Po kilku godzinach obserwacji uznałem za stosowne by przyspieszyć proces ,więc strząsnąłem pszczoły z ramki wyciągnąłem ją z ulika i widelcem podrapałem powierzchnię czerwiu. Warroza wręcz wylewała się z ramki, lecz było bardzo dużo tej jaśniejszej. Pszczoły były bardzo intensywnie atakowane i obserwowałem ich walkę z warrozą na dnie ulika. Część pszczół a było ich chyba 50 osypała się na dennicę z objawami takimi jak paraliż chroniczny- warroza zaatakowała tak silknie że pszczoły wykańczały się na oczach.

Usługi seksualne samców

  Po pewnym czasie od tego zabiegu było dużo pszczół prawie martwych na dennicy, ale wsiąkła warroza jaśniejsza. Trwało to ok 30 sekund. W tym czasie trudno było zauważyć warrozę jaśniejszą- prawie wszystkie były ciemno brązowe. Otworzyłem więc ponownie ulik, strząsnąłem ponownie pszczoły na dennicę i zacząłem szukać tej jaśniejszej warrozy. Wcześniej patrzałem na dennicy – tam żadnej warrozy nie było. Obserwacje szkłem powiększającym pozwoliły stwierdzić że jasna warroza siedzi w komórkach w których są martwe, lub prawie martwe pszczoły które nie są w stanie wygryść się samodzielnie. Po wyglądzie widać było że pszczoły wszystkie są dostatecznie dojrzałe. Wyizolowałem kilka komórek otworzonych widelcem z największą ilością jasnej warrozy. Znajdowałem w niej 2 – 8 jasnych warroz- samic  i dwa samce. Pojedyncze warrozy były również w komórkach z których wygramoliły się pszczoły. Wychodzi na to że po wykonaniu otworka wychodzą wyłącznie samice, a samce kurczowo trzymają się odwłoka niewygryzionej pszczoły i lokują się przy otworze skąd czerpana była hemolimfa. W związku z tym młode jasne nieunasiennione samice wyczuwają obecność samców w komórkach  i na powrót w krótkim czasie po wygryzieniu się pszczoły / do 1 minuty/ wchodzą na powrót do komórki z dwoma samcami w celu unasiennienia. Wszystko wskazuje na to , że w tych  komórkach zamierały pszczoły w których były dwa samce, czyli przed zasklepieniem musiały wejść w nie dwie samice. Taka pszczoła po prostu nie ma siły wygryźć się i w niej zamiera. Samice które weszły do komórki potrzebują ok 12 godzin by się unasiennić i zmienić kolor. Następnego dnia nie było żadnych samic w komórkach i nie było prawie żadnych samic o jaśniejszym kolorze. Wręcz wychodzi na to że unasiennienie powoduje zmianę koloru na brązowy.

Komórki z podwójną warrozą odsklepiane są po 28 dniach

    Ramkę w inkubatorze przetrzymałem kilka dni odpowiednio żywiąc pszczoły. Trzeciego dnia odymiłem pszczoły amitrazą powodując zniszczenie zasadniczej ilości warrozy. Musiałem to zrobić ponieważ pszczoły by padały i nie miały szans przeżycia przy tej ilości warrozy. Pszczoły w uliku przetrzymałem przez 6 dni. Siódmego  dnia na plastrze było niewiele komórek nieodsklepionych, więc sądziłem że jest po obserwacji. Wyjąłem z ulika ramkę strząsając z niej pszczoły do ulika. Na powierzchni było już mało nieodsklepionych komórek, ale były takie które miały wykonane małe otworki pośrodku, czyli sa to otworki wykonane przez pszczoły ulowe dorosłe, a nie przez młodą wygryzającą się. W tych komórkach pszczoły były zamarte lub ledwie żywe. W pozostałych komórkach podczas odsklepianie było po 6 – 12 warroz i również pszczoła młoda zamarta. Wychodzi na to że pszczoły odsklepiają takie komórki po 27 dniu i później- od zniesienia jajeczka przez matkę. Pomiędzy 19 -tym dniem a 27 dniem od zniesienia przez matkę jajeczka w tych komórkach nieodsklepianych wylęgają się kolejne warrozy samice i są unasienniane. Wylęgająca się warroza samica wydziela intensywny zapach świeżej larwy, więc myli to pszczoły ulowe i pszczoły tego nie odsklepiają . Po 27 dniu zapach ustaje i pszczoły odsklepiają powodując wypuszczenie unasiennionych samic warrozy której jest w tych komorkach od 3 – 12, a najczęściej 6 – 12. Więc są to samice wylęgnięte z jajeczek conajmnie 2 samic warrozy.
=============================================================
       Z doświadczenia wynika że czerw zamiera w przypadku zasiedlenia mnogiego warrozą przed zasklepieniem komórki. Nauka twierdzi, że warroza stworzona jest do takiego zapłodnienia jak dzieje się to w komorce zasiedlonej dwoma warrozami, czyli samiec warrozy A zapładnia wyłącznie samice wylęgnięte z jajeczek warrozy B. W tym przypadku absolutnie nie dochodzi do zapłodnienia wsobnego – czyli pomiędzy rodzeństwem od jednej matki.
   W porzypadku kiedy w ulu czerwiu jest dużo, pszczół jest dużo następuje takie zjawisko: Jeśli warroza wejdzie do komórki z odpowiednio dojrzałym czerwiem przed zasklepieniem pszczoły natychmiast przystępują do zasklepiania komórki . Czas od wejścia warrozy do komórki do jej całkowitego zasklepienia w silnej rodzinie pszczelej z dużą ilością czerwiu, to zwykle 4 – 7 minut. Tak wąski przedział czasu uniemożliwia drugiej warrozie wejście do komórki. Prawdopodobnie po wejściu warrozy do komórki larwa zachowuje się odmiennie, dlatego pszczoły uważają że trzeba ją w pierwszej kolejności zasklepić. To powoduje, że w przypadku dużej ilości pszczół dużej ilości czerwiu przy umiarkowanym pożytku, pszczoły nie dopuszczają do wielkokrotnego zasiedlania komórek przyspieszonym ich zasklepianiem.

     W tej sytuacji powstaje pokolenie  oznaczone jako,, A "warrozy unasiennianej wsobnie, czyli samiec unasiennia swoje siostry. Wylęgające się pokolenie A z takiego unasiennienia jest herlawe, żyje krótko, znosi mało jajeczek 2 -4 jajeczeka a w celach reprodukcyjnych do komórki zwykle wchodzi jeden raz. Do reprodukcji zdolnych jest tylko 40%- 60% wylęgniętych samic. Do 40% tak wylęgniętych samic ginie po 2 – 3 tygodniach nie wydając żadnego pokolenia, czasami giną w komórkach do których weszły w celach reprodukcyjnych.
     W przypadku jeśli do jednej komórki wejdą dwie samice niespokrewnione spowodują z powodu unasienniania krzyżowego powstanie pokolenia ,,B" To pokolenie powstaje z małej ilości jajeczek – czyli z 2x4, więc w komórce może być do 8 warroz. Warroza B mimo że powstaje z pierwszego pokolenia powstałego z krzyżowania wsobnego, lecz krzyżowe unasiennienie ich pokolenia, powoduje że warroza ta żyje dłużej, wydaje więcej pokoleń wchodząc w celach reprodukcyjnych do komórki 2 – 3 razy. Warroza ta składa również więcej jajeczek bo nawet do 6. Jeśli warroza z unasieniania wsobnego wchodzi w celach reprodukcyjnych do komórki po 20 dniu to warroza B wchodzi do komórek po 10 dniu od wygyzienia się pszczoły z komórki.

       Naszym obecnym problemem w pszczelarstwie jest warroza kategorii ,,C", która wylęga się z dwóch warroz B, lub dwóch warroz A i B. Wówczas powstaje osobnik większy o 30% od warrozy grupy A. Warroza C przeżywa do 1,5 roku,a nawet do 2 lat i jest bardzo odporna na zwalczanie wszystkimi metodami. Warroza A w 90% siedzi na pszczole, Warroza C w 95% siedzi w tergitach. Warroza A po 20 dniach wchodzi do komórki w celach reprodukcyjnych. Warroza C może wejść do komórki drugiego dnia.  Fakt, że warroza C w znacznej większości siedzi w tergitach , oraz to że tylko 1 -3 dni jest dostępna na zewnątrz komórki – jest trudna do zwalczenia wszystkimi metodami. W tej grupie warrozy C jest ok 25 % osobników wyjątkowo trwałych których zwalczenie można dokonać z użyciem wyłącznie wody / jak w doświadczeniu, lub termicznie łącznie z pszczołami.

    Termiczna metoda zwalczania tej warrozy z użyciem inkubatora również była wykonana i przyniosła skutek, lecz pszczoły nie przeżyły. Dalsze obserwacje powinny dać wiedzę o ile można podwyższyć temperaturę przetrzymywania pszczół ponad 35 stopni , i w jakim czasie by pszczoły przeżyły, a warroza doszczętnie się osypała.

Zestawienie cech warrozy A i C

===================================================================
Wyszczególnienie            warroza wylęgnięta z unasien        Warroza wylęgnięta z una-
                                         nienia wsobnego / 1 samica w      sienniania krzyżowego
właściwości warrozy         komórce z larwą   ,,A"               con 2 samice w kom-ce z cz.,,B"
====================================================================
ilość cykli reprodukcyjnych                 do  1 - 2 / 60%/                          6 – 8 /-16/
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
czas od wylęgu do wejścia
do kom. w celach reprod.                  18 – 25 dni                                  1– 8 dni
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
przeżywalność                                   1 – 2 miesięcy  /60%/          8– 16 miesięcy 90% i dłużej
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
ilość składanych jajeczek
w jednym cyklu                                    1 – 4                                         5 – 8
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
ciężar samic     względem                             
siebie                                                   100%                                        130%
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------    
odporność na amitrazę                 odczuwalna                              bardzo duża
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
ilość samic unasiennio
nych odchowanych od                          1- 2                                        do  40  i więcej     
 jednej  w całym sezonie     
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------             
sumaryczna , max. roczna
skuteczność rozmnażania się              1 : 4                                        1 : 300
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
skala roznoszenia chorób                        1                           :                   20
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Ilość spożywanej hemolimfy w komórce  1                           :                   1,8
====================================================================

    Reasumując  

Sporadycznie wielokrotne wchodzenia dwóch warroz samic w celach reprodukcyjnych zdarza sie przypadkowo o każdej porze. Warroza w ulu podlega jednak pewnym działaniom pszczół. Jeśli pszczoła wylatuje z ula z warrozą to warroza A z unasiennienia wsobnego będzie siedziała na pszczole, więc ruch powietrza ją oziębi i pszczoła ją zgubi. Jeśli jest to warroza C to zwykle siedzi w tergitach i ogrzewa się od ciała pszczoły i to jej nie grozi, ale zdarza się że pszczoły ją gubią i tą drogą wybywa z ula.
    Zwykle warroza z grupy C najmniej wybywa z ula.
 W przypadku jeśli nastąpi zalanie gniazda np 5 lipca następuje taki czas że maleje ilość czerwiu odkrytego. Narastający potencjał wejściowy warrozy powoduje że warroza gromadzi się na pszczołach które są najbliżej tego miejsca. Duża koncentracja warrozy w jednym miejscu powoduje wielokrotne wejścia w komórki zasklepiane jako ostatnie. Wychodzi na to że prawie wszystkie komórki zasklepiane jako ostatnie zawierają dwie lub nawet trzy warrozy. Jeśli w ulu poza komórkami jest 1000 warroz ,  to zwykle co najmniej ok 150 komórek zasklepianych jako ostatnie zawiera 2 – 3 warrozy. Więc za 2 – 3 tygodnie wyjdzie 150 komórek X 2 warrozy X 4 jajeczka daje 1200 młodych samic warrozy unasiennionych krzyżowo. Doliczając do tego ok 500 warroz unasiennionych krzyżowo z nielicznych wcześniej zasiedlonych komórek od wiosny i tuż przed zalaniem gniazd, wychodzi ok 2 tyś warroz.
      W tym momencie następuje kompletna destrukcja rodziny pszczelej, ponieważ np. w okresie 25 lipca maleje pożytek, a na plastrach gniazdowych opojawia się miejsce do składania jajeczek więc matka to zaczerwia. Zwykle jest to poczatkowo 200 do 1000 komórek. W te komórki wchodzi conajmniej podwójnie wyłącznie warroza z grupy B  i C powodując że w jednej komórce może być od 8 – 16 jajeczek . Z tego wylęgnie się wyłącznie warroza gr C która w celach reprodukcyjnych wchodzi następnego dnia , a w ulu siedzi na pszczołach prawie wyłącznie w tergitach, więc jest niezwalczalna. Warroza z gr C składa po 8 jajeczek i z wszystkich wylęgają się młode ,nawet wtedy gdy zasiedla komórkę pojedynczo. Warroza ta jest większa o 30% od warrozy z gr A. Jej większe zapotrzebowanie na hemolimfę z powodu większej nieśności i zwykle większych rozmiarów, powoduje że tylko 20% młodych pszczół wygryza się samodzielnie- pozostałe wygryzają pszczoły ulowe po 27 dniu pozwalając na całkowity wylęg i unasiennienie młodego pokolenia- czyli łącznie od 10 – 16 szt w jednej komórce. Warroza gr C spożywa 180% ilości hemolimfy tej którą pożywia się warroza kat A. Z tego powodu w komórce którą zasiedla ta warroza jest jeszcze żywa pszczoła, ale nie ma sił wygryźć się samodzielnie.
       Pszczoły ulowe  atakowane przez większą ilość warrozy wypryskują z uli nawet nocą i giną wraz z warrozą poza ulem .Warroza gr A może przeżyć poza ulem latem 24 godziny, natomiast warroza gr C przeżywa poza ulem kilkanaście dni i zachowuje zdolność reprodukcyjną. Tym sposobem w okresie najbardziej newralgicznym – czyli w sierpniu może być przenoszona na powrót do uli wznawiając rozmnażanie i rozsiewanie chorób.

Dwuletni cykl ginięcia pszczół z powodu namnażanie się warrozy gr,, C"

      Dwuletni cykl ginięcia rodzin pszczelich z powodu nalęgnięcia się warrozy grupy C ma konkretne uzasadnienie: Warroza gr C żyje 1,5 roku lub dłużej w związku z tym zimą giną wszystkie rodziny w których nasilenie było duże. Pozostałe rodziny są albo bez warrozy, albo zasiedlają rodzinę nieliczne osobniki warrozy. W pierwszym roku namnaża się warroza gr A, oraz sporadycznie z powodu sporadycznego zasiedlania wielokrotnego lęgnie się warroza gr B i C . Tylko warroza gr C przeżytwa zimę i od wiosny następnego roku rozpoczyna namnażanie się . W związku z tym że składa po 8 jajeczek, jeśli sporadycznie wejdą dwie warrozy do komórki wyjdzie z niej 8 samic warrozy unasiennionej krzyżowo - więc jest to warroza gr C. Jeśli zdarzą się warunki skłaniające matkę do krańcowego ograniczenia w czerwieniu, ilość wylęgającej się warrozy gr C zwielokratnia się - szczególnie w rodzinach najsilniejszych - najmocniej zalewających nektarem gniazdo. W tej sytuacji do czasu rozpoczęcia przygotowania pszczół do zimowli warroza namnaża się licznie . Zwalczanie warrozy amitrazą czy kwasami spowoduje zniszczenie warrozy delikatnej A i B, natomiast warroza C siedzi w tergitach i żadne metody nie skutkują. W rodzinach w których ta warroza C namnożyła się licznie następuje powolne ubywanie pszczół z uli wynoszących warrozę i ginących poza ulem. Pozostałe rodziny daje się zazimować, lecz z czasem do 1 listopada pada duża cząść rodzin. Dalsze padnięcia następują w zależności od ilości zasiedlenia i możliwości namnażania się - czyli zależnie od obecności czerwiu. Jeśli pszczoły wyczuwają że w rodzinie jest mało młodych pszczół, a w takich rodzinach z warrozą pszczoły jesienią wybywają z uli - następuje nieznaczne ciągłe czerwienie matki umożliwiające dalsze namnażanie się warrozy gr C. Rodziny takie giną przez styczeń, albo w lutym kiedy objawia się biegunka. Pszczoły zimą mogą wyginąć bez biegunki, i jak wspomniałewm pozostaje matka z garstką pszczół. Odymienie pszczół wiosną wykaże osyp nie więcej jak 20 warroz, natomiast wymoczenie pszczół w wodzie spowoduje wypłynięcie do 100 warroz, a czerw zawiera ich też bardzo dużo. Rodziny takie nawet jeśli przeżyją do wiosny nie mają szans rozwinąć się i zwykle w marcu zamierają zupełnie. W tym momencie wyginą wszystkie rodziny z nadmiarem warrozy gr C i dwuletni cykl niszczenia rodziny się kończy, a zaczyna się drugi dwuletni cykl.


     
      Z tego powodu najtrudniej przezimować najsilniejsze pszczoły dające najwięcej miodu w lata najbardziej obfite w nektar.

     Jak na razie pszczelarze są bezsilni względem tej warrozy z gr C i momo zastosowania zalecanych zabiegów a nawet ich nadmiaru, lub zastosowanie dwóch lub więcej metod nie jest skuteczne. Stosowanie kąpieli wodnych lub metody termicznej jest nie do zrealizowania w dużych pasiekach i chyba nie możliwe do stosowania na dłuższą metę. Izolator Chmary może tu być pewnym rozwiązaniem , jeśli się nie doprowadzi do powstania warrozy kat C, a to na gryce nic nie da. Oczywiście pszczelarz powinien zadbać o to by w ulu nie powstawały warynki do powstawania warrozy kat C. Każde zalanie gniazda trzeba szybko identyfikować i spowodować przedłużenie czerwienia. Celowe ograniczenie czerwienia matek w lipcu zawsze będzie powodem powstawania warrozy kat C. Wydaje się że jedynym rozwiązaniem jest stosowanie zwężania uliczek podczas którego warroza wydusza się samodzielnie, oraz rozszerzanie ramek na odległość przekraczającą 40 mm pomiędzy ich środkami. W tym przypadku powstają pszczoły o ciężarze 120 mg, a nawet 140 mg. Dotychczasowe doświadczenia wskazują na to że te duże pszczoły po prostu nie mają warrozy- podobnie jak niektóre odmiany pszczoły afrykańskiej. Doświadczenia jednak nie sa dokończone, ponieważ zarówno podczas zmniejszania uliczek międzyramkowych jak też ich rozszerzania jest wiele niuansów niekorzystnych które trzeba kolejnymi doświadczeniami maksymalnie zredukować by metoda była skuteczna. W naszych pasiekach tego roku /2017/  to zagadnienie będzie podstawowym działaniem związanym z likwidacją warrozy gr C i pozostałych. Pozytywne obserwacje dotyczące dużych pszczół dają nadzieję na samolikwidację warrozy bez używania jakichkolwiek środków chemicznych.

Jak w każdym przypadku wytracania niekorzystnych cech wynikających z krzyżowania wsobnego, wyjątkowo korzystne cechy osobniki uzyskują w czwartym pokoleniu krzyżowania poza pokrewieństwem. Dla warrozy wg tych kryteriów byłaby to warroza gr ,,D"

Trwałość warrozy gr ,,D"

  Warroza która w czwartm pokoleniu wyzbywa się wad krzyżowania wsobnego prawie w całości, posiada nie tylko świetną żywotność, ale także w porównaniu z warrozą która powstała z krzyżowania wsobnego znacznie zmienia sposób bytowania na pszczole. Pierwsza siedzi na pszczołach i nie wchodzi prawie w ogóle w tergity, natomiast warroza ,,D " w ponad 95% przypadkach siedzi w tergitach i nie jest widoczna dla pszczelarza podczas przeglądów.  M. In. To , oraz fakt że już trzeciego dnia po wyjściu z komórki może ponownie do niej wejść w celach reprodukcyjnych sprawia że tej warrozy prawie nie widujemy na pszczołach. Takie jej postępowanie również sprawia że jest ona słabo dostępna dla amitrazy w dymie i w paskach, oraz mało dostępna dla kwasów / szczawiowego i mrówkowego/ oraz innych substancji które stosujemy do zwalczania warrozy. Zwykle jeśli np stosujemy zwalczanie dymem z zawartością amitrazy zwalczamy za jednym dymieniem tylko do 20% warrozy z gr,,D", natomiast warroza z krzyżowania wsobnego może ginąć na poziomie 95%
Policzmy:
Jesli w ulu będzie 100 osobników warrozy ,,D" i jeśli z każdym zabiegiem zlikwidujemy 20% jej stanu, to będzie tak:

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
kolejne zabiegi            ilość warrozy ,,D"jaka pozostaje po kolejnych zabiegach po zabiegu
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Stan początkowy                        100 szt
 1 zabieg                                       80 szt
 2 zabieg                                       64 szt
 3 zabieg                                       51 szt
 4 zabieg                                       41 szt.
 5 zabieg                                       33 szt.
 6 zabieg                                       26 szt.
 7 zabieg                                       21 szt.
 8 zabieg                                       17 szt.
 9 zabieg                                       13 szt.
10 zabieg                                      11 szt.
 11 zabieg                                      9 szt.
 12 zabieg                                      7 szt.
 13 zabieg                                      6 szt
 14 zabieg                                      5 szt.
15 zabieg                                       4 szt     
Taki teoretycznie i z dużym praktycznym przybliżeniem wygląda walka z warrozą gr ,,D" Po 15 zabiegach z użyciem amitrazy i tak pozostaną jeszcze 4 warrozy zdolne do szybkiego namnażania się.
================================================================