Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl
 
 
PDF Drukuj

CCD /Colony Collapse Disorder/

 

      Odrębne zagadnienie to zapaść kolonii pszczelej / Colony Collapse Disorder,/   /CCD/   Jest to zjawisko które występuje w krajach zachodnich, / Niemcy, Holandia, Wielka Brytania, Włochy/ a także w USA, Indonezji, Chinach i Australii.  To zjawisko objawia się tym, że pszczoły nawet jeśli rozwiną się wiosną to w późniejszym okresie  sukcesywnie  w przyspieszonym tempie wytraca się pszczoła lotna. Pozostaje w ulu w konsekwencji tego matka pszczela z garstką bardzo młodych pszczół . W Polsce tego zjawiska póki co nie ma i jeszcze mimo wszystko przez najbliższych 20 lat nie będzie. Obserwowane przypadki nadmiernych ubytków pszczół  w ulach w naszym kraju nie mają nic wspólnego z CCD / Doświadczenia swoje sukcesywnie opisałem na str. Int. w dziale CCD/

 

       W wyniku wieloletniego stosowania systemicznych  środków ochrony roślin,w tych krajach  w tym systemicznych środków owadobójczych, ich ilość nagromadziła się w glebie do tego stopnia że pyłek i nektar roślin rosnących na tej glebie zawiera takie ilości substancji aktywnych z tych środków że pszczoły zbierając ten pożytek pozbywają się najpierw pszczoły lotnej , potem wylatujących po pożytek pszczół młodszych niż 10 dni  życia. W konsekwencji pozostaje matka z garstką  pszczół  świeżo wylęganych z komórek. Badanie zjawiska CCD jest utrudnione z wielu przyczyn:  równoczesne istnienie chorób biologicznych powodujących nadmierny  ubytek  pszczół z uli,  a przede wszystkim z powodu istnienia kilkuset substancji aktywnych wywołujących zjawisko CCD. Substancje te  mają zdolność nagromadzania się z kolejno zjadanych porcji pyłków i  przerabianego nektaru, a ich destrukcyjne działanie na organizm pszczoły sumuje się .  Zważając na to że powodem wylotu pszczoły bez powrotu jest nagromadzenie się nadmiernej ilości ciałek tłuszczowych blokujących jelito środkowe, przy takiej ilości substancji trudno jest określić przyczynę w  laboratoriom, które w tych przypadkach szukają w sumie tylko jednej  przyczyny. Takie blokowanie jelita środkowego istnieje przecież  również wtedy gdy pszczoły zbierają pożytek z roślin  zawierających w pożytku pszczelim  naturalne substancje szkodliwe lub trujące do których pszczoły w wieku   1 – 10 dnia życia nie zostały sukcesywnie przystosowane. W przypadku istnienia CCD szybkość ubywania pszczół z uli jest ogromna, i znacznie przekracza ilość nalęgających się pszczół co w konsekwencji prowadzi do zapaści rodziny pszczelej.

 

       W tym miejscu trzeba wspomnieć o badaniu pszczół na błądzenie z różnych powodów , bo temu  przypisuje się ubytek pszczół z uli. Wygląda to tak pszczoła młoda po pożytek wylatuje po ok 3 tygodniach życia .W tym okresie kilkakrotnie wylatuje z ula pełniąc różne inne funkcje, ucząc się położenia ula, jego kształtu koloru. Za każdym kolejnym razem leci dalej i poznaje okolicę. Również orientacja względem słońca jest umiejętnością nabytą a nie wrodzoną. Wrodzoną pszczoły mają możliwość nauczenia się posługiwania się językiem pszczół i tą orientacją. Jeśli pszczoła poniżej 10 dnia  życia wylatuje po pożytek z powodu braku w ulu starszych pszczół robotnic to nie potrafi jeszcze dokładnie lokalizować ula wg jego kolorów znaków i położenia w pasiece ani nie potrafi posługiwać się i odczytywać taniec wskazujący pożytek ani kierować się wg słońca przy  powrocie z pożytkiem do ula W takiej sytuacji  błądzenie jest czymś tak  oczywistym jak to że woda płynie z góry w dół. Wobec tego wszelkie prace naukowe dotyczące błądzenia pszczół sporządzane w tych okolicznościach uważam za  przejaw niewiedzy  i  wręcz głupoty.  Dotyczy to wszelkich sugestii takiego błądzenia z powodu telefonii komórkowej, promieniowania elektrycznego, Wpływu GMO i innych podobnych bzdurnych teorii.

 

            Chociaż jestem zdecydowanym przeciwnikiem wprowadzanie do produkcji roślin GMO to twierdzę z  całym przekonaniem że rośliny GMO nigdy w sposób znaczący nie będą szkodziły pszczołom!!!

============================================= 



Podobne do CCD

      Zagadnieniem które w naszych warunkach najbardziej zbliżone jest do CCD jest skutek oprysku lasów środkami owadobójczymi.  Taki oprysk skutkuje załamaniem się ekosystemu , leśnego którego skutki odczuwalne są nawet 10 lat. Oczywiście najbardziej katastroficzne jest opryskanie systemicznymi środkami owadobójczymi, lecz i środki kontaktowe,  mają podobny skutek. //Opisałem w temacie katastrofa pszczelarsko ekologiczna na Podkarpaciu./

W tym przypadku las nie wyprodukuje miodu przez kilka najbliższych lat, a w szczególnych przypadkach będzie przyczyną słabnięcia rodzin pszczelich.  Las jest nie tylko uprawą trwałą , ale też pozostającą na powierzchni częścią nadziemną przez wiele lat. Ta substancja nadziemna mimo wszystko wchłania trucizny, akumuluje je wiele lat i obdziela nimi liście i kwiaty w poszczególnych latach trując owady, ptaki i zwierzęta leśne do czasu  biologicznego wytracenia tej trucizny. 

 

      W LASACH KAŻDY ŚRODEK OWADOBÓJCZY DZIAŁA WIELE LAT,  NAWET JESLI NIE MA CECH SYSTEMICZNOŚCI    !!!!!!!!

 

     Skutki oprysków lasów można przyrównać do CCD ponieważ skutek oprysku lasu ma ujemne znaczenie dla pszczelarstwa , jak też ekosystemu leśnego przez wiele lat, lecz zdecydowanie to też nie jest CCD.   W korze drzew, igliwiu , pozostałości w obumarłych liściach i organizmach zwierząt i ich odchodach aktywne substancje z środków chemicznych   krążą w lesie latami.

======================================================================        

       Zjawiska zdrowotne pszczół w wyniku których m.in. ubywają w nadmiernych ilościach pszczoły z uli jest zjawiskiem normalnym występującym  z różnym nasileniem , które zależy od wielu czynników. Takie ubytki charakterystyczne są dla chorób pszczół dorosłych, jak też larw. Takie chorowania i ubytki notowane są w przeszłości, a pomory pszczół miały miejsce w XVII w, XVIII w XIX w  i na początku XX w, a nawet zdarzały się w starożytności. Były to zdecydowanie przyczyny biologiczne – czyli po prostu choroby.  Z przeszłości znane są fakty nadmiernego padania pszczół na monokulturach- np dużych plantacjach nostrzyka. Jest to prawdopodobnie wpływ kumaryny zawartej w nostrzyku do której  pszczoły nie zdążyły się przystosować.

             W naszych czasach doszły środki chemiczne , które zbyt swobodnie i beztrosko ostatnio i w kresie wcześniejszym, na zachodzie – tuż po wojnie , zaczęto stosować w rolnictwie. Wszystkie zdarzenia udało mi się identyfikować i rozgraniczać i  posystematyzować,  dlatego przeciwny jestem uogólnianiu problemu zdrowotności pszczół, w tym nadmiernego ubywania ich z uli-  kwitując to polowaniem na czarownicę pod tytułem CCD i nadawaniu całej sprawie charakteru tajemniczości i wręcz sensacji o tym że z pszczołami dzieje się coś dziwnego. Taki pogląd na rękę jest całej strukturze związanej z chemizacją rolnictwa, ponieważ zdecydowanie odwraca uwagę od środków chemicznych.

 

     Do całego procesu zdrowotności pszczół nasza weterynaria lokalna nie posiada ani środków ani specjalistów. Czynności czynione przez wet krajową jak też światową paraliżowane są brakami finansowymi i chemicznym lobbi. Procesy zdrowotności pszczół w związkach i stowarzyszeniach pszczelarskich ograniczają nieudolności naszych szefów i presja firm produkujących leki  dla pszczół – dodam drogich leków dla pszczół- na których zarabiają..

                  

             Z pszczołami w Polsce nic dziwnego się nie dzieje- wszystkie i to  dokładnie wszystkie biologiczne  przypadki można wyleczyć- i to robię- jak dotąd skutecznie,  a z beztroskim stosowaniem środków chemicznych trzeba walczyć , ale do tego potrzebne są zdecydowanie inne – bardziej fachowe i zdecydowane - władze pszczelarskie na szczeblu centralnym.